Ziołolecznictwo stanowiło lwią część systemu medycznego stosowanego w wielu szerokościach geograficznych przez tysiąclecia i z dostępnych materiałów źródłowych możemy pokusić się o wniosek, że było ono skuteczne. Wiele ziół było rekomendowanych w różnych kulturach z uwagi na ich ogromną siłę i zadziwiającą efektywność.
We współczesnym świecie pojawiły się nowe czynniki, z którymi stosowanie tradycyjnych metod leczenia musi się zmierzyć – niezdrowe skutki życia wynikające z uprzemysłowienia, zanieczyszczenie powietrza i wody, a także konsekwencje życia w wielkich miastach. Do tego dochodzi zła dieta, oparta na wysoko przetworzonych pokarmach, pozbawionych jakichkolwiek wartości odżywczych, powodująca braki w ilości i problemy z wchłanianiem witamin i minerałów.
Współczesne środki farmaceutyczne działają zapobiegając określonym objawom. Efekt ich działania jest szybki i skuteczny w usuwaniu skutków choroby. W porównaniu do takiego rodzaju działania możemy stwierdzić, że wydawać się może, iż w większości zioła nie działają wcale. Dzieje się tak, ponieważ terapie ziołowe będą łagodniejsze, a ich efekt bardziej rozłożony w czasie, pozwalając ciału uzdrowić się w powolnym, naturalnym procesie. Przy zastosowanej terapii ziołowej, ciało staje się silniejsze, a my uczymy się co nieco o czynnikach, które prowadzą do choroby, a jednocześnie zapobiegamy jej nawrotom w przyszłości. Błyskawiczne działanie farmaceutyków przynosi natychmiastową, lecz powierzchowną ulgę. Uwalnia to nas z obowiązku przejęcia odpowiedzialności za nasze zdrowie. Te środki, dające chwilowe poczucie ulgi prowadzą nas do większej liczby schorzeń w przyszłości. Odpychają na bok sygnały, które wysyła nam ciało, mówiące o tym, że dzieje się z nim coś niedobrego. Zioła nie działają w ten sposób!
A zatem czy zioła naprawdę działają? Odpowiedź ludzi studiujących zagadnienie brzmi – i TAK i NIE.
Czym jest bowiem terapia ziołowa? To ważne pytanie, ponieważ dla wielu stosowanie medycyny naturalnej to raczenie się kubkiem wrzątku ze szczyptą ziół. To mit, że picie ziołowej herbaty uleczy wszelkie dolegliwości i zapewni zdrowe życie!
Należy odróżnić wyeliminowanie złych nawyków, jakimi jest picie nadmiernej ilości kawy czy czarnej herbaty i zastąpienie jej herbatą ziołową herbatą, od stosowania silnych naparów ziołowych o działaniu terapeutycznym. W tych drugich bowiem z reguły wymagana jest duża ilość ziół oraz wydłużony czas kuracji. Niezwykle ważne jest także stosowanie kuracji nawet kiedy znikają już doskwierające nam objawy, po to, aby wzmocnić cały organizm i dotrzeć do głębokiego źródła danej dolegliwości. A zatem terapie ziołowe sprawdzają się u tych, którzy stosują je zgodnie z zaleceniami i znamy wiele historii, kiedy spełniły swoje zadanie z nawiązką.
ZIOŁA a CHOROBY UKŁADU KRĄŻENIA (na spokój serca i chłodną głowę)
Choroby układu krążenia to poważny problem współczesnej medycyny. Na ich rozwój znaczący wpływa ma nasz styl życia: palenie tytoniu, niewłaściwa dieta, otyłość, picie alkoholu, mała aktywność fizyczna. Są to podstawowe czynniki ryzyka, na które mamy wpływ. To, na co wpływu nie mamy to napięcie skutkujące długotrwałym stresem, który mocno obciąża układ sercowo-naczyniowy. Stan patologiczny z reguły rozwija się niepostrzeżenie, nie powodując początkowych objawów. Bywa też tak, że lekceważymy pierwsze sygnały mówiące o tym, że nasz układ krążenia funkcjonuje nieprawidłowo. Grozi to powstaniem nieodwracalnych zmian w sercu i naczyniach wieńcowych, co w konsekwencji prowadzi do konieczności zażywania stałych leków, powodujących szereg skutków ubocznych.
Najpowszechniejszą chorobą układu krążenia jest nadciśnienie tętnicze, którego optymalna wartość wynosi 120/80 mm Hg. Gdy w krótkim czasie wartość naszego ciśnienia wzrasta powyżej 145/90 mm Hg i są to sytuacje powtarzające się, zalecamy konsultację lekarską. Nieleczone nadciśnienie bowiem prowadzi do groźnych powikłań ze strony układu sercowo-naczyniowego. Przy wcześnie wykrytym niewysokim nadciśnieniu zaleca się stosować leki pochodzenia roślinnego, które w łagodny sposób obniżają ciśnienie krwi, wpływając rozkurczowo na mięśnie gładkie naczyń krwionośnych. Mają także delikatne działanie moczopędne. Wskazane są także surowce roślinne wzmacniające ściany naczyń krwionośnych. Takim właściwościami charakteryzują się niektóre związki pochodzenia roślinnego z grupy flawonoidów, antocyjanów, olejków eterycznych i naturalnych siarczków.
W chorobach serca i układu krążenia zastosowanie mają:
– borówka brusznica (napar ze świeżych owoców) – wzmacnia ściany naczyń krwionośnych, zapobiega chorobie naczyń wieńcowych, zawałom serca, stosowane w hipercholesterolemii i arteriosklerozie. Antocyjany zawarte w owocach borówki czernicy poprawiają mikrokrążenie w gałce ocznej. Surowiec wchodzi w skład preparatów ziołowych stosowanych w przemęczeniu oczu (po długotrwałej pracy przy komputerze, przy znacznym pogorszeniu widzenia o zmroku, w zaawansowanej krótkowzroczności).
– czosnek pospolity – obniża ciśnienie krwi, wzmacnia ściany naczyń krwionośnych, zapobiega zawałom serca, arteriosklerozie, nadciśnieniu. Dla właściwych rezultatów powinien być spożywany 1-2 razy dziennie po 1 ząbku.
– fiołek trójbarwny – wzmacnia ściany naczyń krwionośnych, pomaga w nadciśnieniu poprzez działanie moczopędne. Stosować go należy w mieszankach ziołowych.
– głóg dwu- i jednoszyjkowy (kwiatostany i owoce) – wzmacnia siłę skurczu serca przy jednoczesnym wydłużeniu czasu między poszczególnymi skurczami, rozszerza naczynia wieńcowe, reguluje ciśnienie krwi; stosowany w zmęczeniu niewspółmiernym do wysiłku, miażdżycy naczyń, uczuciu duszności połączonym z uciskiem w klatce piersiowej. Fascynujący jest fakt, że preparaty z głogu obniżają ciśnienie gdy jest ono zbyt wysokie, a podwyższają gdy jest niższe od fizjologicznego. Użycie tych preparatów wymaga konsultacji medycznej.
– konwalia majowa (ziele) – obniża ciśnienie krwi, zawiera glikozydy nasercowe, które należą do związków silnie działających, a ich zawartość w roślinie ulega zmianie, dlatego preparaty te muszą być przepisane przez lekarza.
– miłek wiosenny (ziele) – wzmacnia siłę skurczu mięśnia sercowego, zalecany w obrzękach na tle sercowo-naczyniowym, zawiera glikozydy, użycie wymaga konsultacji medycznej.
– serdecznik pospolity (ziele) – wzmacnia mięsień sercowy, obniża ciśnienie krwi; stosowany w osłabieniu, nerwicach sercowo-naczyniowych.
– wąkrota azjatycka (ziele) – stosowana w przewlekłych stanach zapalnych żył spowodowanych cukrzycą i przewlekłej chorobie włośniczek.
– winorośl właściwa (liście) – zawiera flawonoidy chroniące śródbłonek naczyń żylnych, skuteczna w tzw. ciężkich nogach – uczuciu napięcia i mrowienia w nogach.
Mieszanka obniżająca ciśnienie krwi – przepis:
Składniki: ziele jemioły – 1 łyżeczka, ziele serdecznika – 1 łyżeczka, ziele fiołka trójbarwnego – 1 łyżeczka, woda – 1 szklanka
Zioła zalewamy gorącą wodą, podgrzewamy ok. 15 minut, nie dopuszczając do wrzenia. Studzimy i przecedzamy. Pijemy 1 szklankę raz dziennie.
ZIOŁA a CHOROBY UKŁADU POKARMOWEGO (na trawienie, refluks, biegunkę, zaparcia, problemy z wątrobą, czyli jak uzdrowić nasze jelita)
Problemy zdrowotne ze strony układu pokarmowego dotykają średnio co 10-tą osobę. Nadmiar kwaśnych pokarmów i napojów, duża ilość wypijanej kawy, a nade wszystko alkohol i palenie papierosów są częstymi przyczynami zgagi (refluksu), czyli zrzucania treści pokarmowej do przełyku. Stan ten nasila się zwłaszcza, gdy zbyt szybko i dużymi kęsami połykamy pokarm, nieregularnie spożywamy posiłki lub rozmawiamy przy jedzeniu. Z kolei problemy z trawieniem w żołądku są przyczyną uczucia nadkwaśności. Odczuwamy wtedy nieprzyjemnie pieczenie w przełyku i w ustach oraz ucisk w okolicy mostka. Nie oznacza to kłopotów z sercem i krążeniem, jest natomiast efektem niewłaściwej diety i nieprzestrzegania higieny żywienia. Opisane tu objawy określa się także jako nieżyt żołądka. Zaostrzenie dolegliwości powodują także takie czynniki jak długotrwałe stosowanie niektórych leków (antybiotyków, salicylanów, sulfonamidów) oraz stresujący tryb życia.
W razie wystąpienia symptomów świadczących o stanie zapalnym układu pokarmowego ziołolecznictwo dysponuje surowcami roślinnymi o działaniu przeciwzapalnym i osłaniającym. Tą właściwością charakteryzują się rośliny zawierające śluz, który powleka ściankę przewodu pokarmowego i chroni w ten sposób przed drażniącym działaniem niektórych substancji.
– rumianek pospolity (koszyczki rumianku) – ma właściwości rozkurczające i łagodnie uspokajające, zawarte w nim polisacharydy zalecane są w chorobie wrzodowej żołądka, idealne ziele w stanach zapalnych i skurczowych przewodu pokarmowego.
– prawoślaz lekarski (korzeń) – zawiera 11,5% polisacharydów działających osłaniająco na śluzówkę przewodu pokarmowego, stosowany pomocniczo w leczeniu wrzodów żołądka i dwunastnicy.
– wiązówka błotna (kwiaty) – zawiera salicynę, z której izoluje się kwas salicylowy (podstawę do syntezy znanej nam aspiryny), ma właściwości przeciwzapalne, stosowana w nieżycie żołądka i stanach zapalnych przewodu pokarmowego.
– ślaz dziki (kwiaty i liście) – zawiera związki śluzowe osłaniające przewód pokarmowy przed substancjami drażniącymi, zawiera garbniki i antocyjany, zalecany w stanach nieżytowych przewodu pokarmowego i pomocniczo w leczeniu wrzodów żołądka i dwunastnicy.
– lukrecja gładka (korzeń) – zawiera saponozydy o działaniu przeciwzapalnym na błony śluzowe przewodu pokarmowego, stosowane pomocniczo w chorobie wrzodowej żołądka i dwunastnicy, w usuwaniu flegmy zalegającej w drogach oddechowych z uwagi na działanie wykrztuśne; stosowana pod kontrolą lekarską, przeciwskazana przy nadciśnieniu, chorej wątrobie oraz podczas ciąży.
Mieszanka ziołowa z miodem o działaniu przeciwzapalnym na przewód pokarmowy – przepis:
Składniki: kwiaty wiązówki – 1 czubata łyżeczka, koszyczki rumianku – 1 płaska łyżeczka, miód akacjowy lub lipowy – 1 łyżka, woda – 1 i 1/2 szklanki
Wysuszone kwiaty wiązówki błotnej i wysuszone koszyczki rumianku zalewamy gorącą wodą. Podgrzewamy 10 min. nie dopuszczając do wrzenia, pozostawiamy pod przykryciem, studzimy i przecedzamy. Do ciepłego wyciągu dodajemy 1 łyżkę miodu. Pijemy małymi łykami 1 i 1/2 szklanki ciepłego napoju 2 razy dziennie, na godzinę przed posiłkiem.
Często skarżymy się na brak apetytu, niestrawność, wzdęcia, zgagę, stany nieżytowe, zaparcia, biegunki. Dużą rolę w ich likwidowaniu odgrywa terapia ziołowa, która pomaga również w zahamowaniu biegunki, którą wywołują infekcje przewodu pokarmowego, antybiotykoterapia, zmiana diety (np. na wakacjach), silne zdenerwowanie.
W razie wystąpienia biegunki fitoterapia polega na podawaniu ziół zawierających garbniki, które działają zapierająco, ale także przeciwbakteryjnie. W leczeniu możemy wykorzystać zioła:
– borówka czernica (suszone owoce) – zawiera garbniki, stosowana w leczeniu ostrego przebiegu biegunki, można ją stosować również u dzieci.
– dąb szypułkowy i bezszypułkowy – kora stosowana wewnętrznie działa przeciwbiegunkowo, zalecana przy ostrych biegunkach.
– jeżyna fałdowana (liście) – zawarte w niej garbniki działają przeciwbiegunkowo i przeciwdrobnoustrojowo; zawartość łagodnie działających związki trójterpenowe, wit. C i soli mineralnych pozwala bez obaw leczyć biegunki u dzieci.
– pięciornik kurze ziele (kłącze) – stosowany w biegunkach, również pochodzenie bakteryjnego, działa zapierająco, przeciwzapalnie, zwalcza drobnoustroje.
– poziomka pospolita (liście) – zawiera garbniki o właściwościach zapierających, łagodna, może być stosowana u dzieci.
– rdest wężownik (kłącze) – działa przeciwbiegunkowo, przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie.
Bolączką wielu z nas są także zaparcia, mocno uprzykrzające życie, które należą do problemów, do których niechętnie się przyznajemy. Sygnalizują one, że w organizmie zachodzą nieprawidłowe procesy. Ich przyczyną jest dieta uboga w błonnik, nieregularne i pospieszne spożywanie posiłków, wypijanie zbyt małej ilości płynów i brak ruchu.
Jeśli mówimy o ziołach posiadających właściwości przeczyszczające można podzielić je na dwie grupy: działające silnie i łagodnie. Silnie działające to:
– kruszyna pospolita (kora) – zawiera glikozydy antranoidowe, działające przeczyszczająco, drażniąc śluzówkę jelita grubego oraz wolne antranoidy, pobudzające wydzielanie żółci i soku żołądkowego.
– senes ostrolistny i wąskolistny (liście i owoce) – zawiera glikozydy antranoidowe, które podobnie jak u kruszyny, po hydrolizie w jelicie grubym wywołują efekt przeczyszczający.
– rzewień dłoniasty, rzewień lekarski (kłącze) – zawiera glikozydy antranoidowe i wolne antranoidy, w zależności od dawkowania może stanowić surowiec zapierający lub przeczyszczający.
Stosowanie powyższych ziół wymaga ostrożności ze względu na możliwość wystąpienia efektów niepożądanych: stanów skurczowych żołądka, zaburzeń poziomu elektrolitów, nie stosuje się w niedrożności jelit, zapaleniach wyrostka robaczkowego, hemoroidach, w okresie ciąży i karmienia piersią oraz u dzieci poniżej 12 roku życia i dłużej niż 10 dni.
Łagodne działanie przeczyszczające mają:
– babka jajowata, płesznik lub piaskowa (nasiona) – wszystkie odmiany są stosowane w chronicznych zaparciach i syndromie jelita wrażliwego, brak skutków ubocznych.
– len zwyczajny (nasiona) – środek łagodnie przeczyszczający.
Powyższe surowce zawierają śluzy roślinne, które nie wchłaniają się w przewodzie pokarmowym. Przygotowywać je należy w formie maceratu (woda w temp. pokojowej). Lecząc zaparcia roślinami należy przyjmować więcej płynów, aby wspomóc mechanizm działania przeczyszczającego. Nie stosować dłużej niż 2 tygodnie.
Najważniejszy organ przewodu pokarmowego – wątroba stanowi fabrykę substancji, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania całego ciała. Są to np. białka odpowiedzialne za krzepniecie krwi czy żółć konieczna do trawienia pokarmów tłuszczowych. Wątroba magazynuje niektóre witaminy, reguluje zawartość glukozy i cholesterolu, bierze udział w neutralizowaniu substancji toksycznych, odpowiada za utrzymywanie stałej temperatury ciała. Niestety, jest ona narażona na różnego typu uszkodzenia: zatrucia, pasożyty, infekcje wirusowe. Niekorzystny wpływ mają na nią toksyny zawarte w pokarmie, w wodzie, nadużywanie alkoholu, nikotyny, zażywanie leków hepatotoksycznych.
W leczeniu dolegliwości ze strony wątroby bardzo pomocne są surowce roślinne, które zawierają związki o działaniu regenerującym komórki wątroby i ochraniającym je przed szkodliwymi substancjami.
– kocanka piaskowa (kwiatostany) – zawiera flawonoidy działające przeciwskurczowo na niektóre odcinki przewodu pokarmowego, ma właściwości żółciotwórcze oraz żółciopędne, ułatwiając opróżnianie pęcherzyka żółciowego; stosowana w zaburzeniach czynnościowych wątroby, jednak z wielką ostrożnością przy kamicy żółciowej i chorobie wrzodowej żołądka (należy skonsultować z lekarzem).
– karczoch zwyczajny (liście) – zawiera glikozydy fenolowe i flawonoidy, które działają ochronnie na wątrobę i regenerują jej zniszczone komórki; likwiduje wzdęcia, łagodzi nudności, poprawia apetyt, obniża poziom cholesterolu i tłuszczów.
– ostropest plamisty (owoc) – zawarta w nim sylimaryna działa ochronnie na komórki wątroby, ma właściwości regenerujące; leczy zatrucia alkoholem, pomocny po długim stosowaniu leków psychotropowych, leków hepatotoksycznych, w zatruciach toksynami muchomorów.
Mieszanka ziołowa zalecana w stanach spastycznych przewodu pokarmowego:
Składniki: owoce kolendry – 1 płaska łyżeczka, ziele dziurawca – 1 płaska łyżeczka, kwiatostany kocanek piaskowych – 2 czubate łyżeczki, liście mięty – 1 płaska łyżeczka, woda – 2 szklanki
Zioła zalewamy gorącą wodą, delikatnie podgrzewamy, nie doprowadzając do wrzenia. Studzimy, przecedzamy, pijemy 1/2 szklanki 3 razy dziennie.
Aby sam proces trawienny przebiegał prawidłowo, niezbędne są odpowiednia ilość i skład soku żołądkowego. Kwaśny odczyn w żołądku chroni dalsze odcinki przewodu pokarmowego przed zakażeniem przez drobnoustroje dostające się do organizmu wraz z pokarmem. Zaburzenia wydzielania soku żołądkowego występują u 10-15% populacji. Ich pierwsze symptomy to: nudności, wymioty, odbijanie, brak apetytu, uczucie pełności, palący ból w górnej części brzucha, poranne biegunki. Jeżeli objawy trwają ponad miesiąc, stan ten należy uznać za przewlekły. Poprawę można uzyskać, stosując surowce roślinne pobudzające łaknienie, zwiększające wydzielanie soku żołądkowego i żółci.
Możemy tu wykorzystać:
– bobrek trójlistkowy (liście) – zawiera irydoidy o gorzkim smaku, pobudzające wydzielanie soku żołądkowego oraz żółci; wzmaga apetyt i ułatwia trawienie.
– cykoria podróżnik (korzeń i ziele) – zwiększa wydzielanie soku żołądkowego, pobudza apetyt, pośrednio wzmacniając organizm.
– koper włoski (owoce) – zawiera olejek eteryczny, który w składzie ma anetol – pobudzający wydzielanie żółci i soku żołądkowego, poprawia funkcje trawienne przewodu pokarmowego oraz działa wiatropędnie, usprawnia przemianę materii.
– mniszek pospolity (korzeń i ziele) – zawiera związki gorzkie, pobudzające wydzielanie soku żołądkowego i żółci, korzeń poprawia apetyt.
– bylica boże drzewko – dzięki obecności kumaryn powoduje wzmożone wydzielanie żółci i ułatwia jej przepływ, stosowany w zastoju żółci i niestrawności.
– kolendra siewna (owoce) – zawarty w niej linalol pobudza wydzielanie soku żołądkowego i żółci, wzmaga łaknienie.
Poważne zatrucia pokarmowe wymagają natychmiastowej pomocy lekarskiej, ale w przypadku lekkich zatruć przydatne mogą być zioła łagodzące niektóre objawy, takie jak: biegunka, ból brzucha, nudności, stany spastyczne. Z pewnością pomogą:
– mięta pieprzowa (liście) – ma działanie rozkurczowe, hamuje rozwój bakterii jelitowych, a zawarty w niej mentol działa bakteriobójczo, ma właściwości chłodzące i przeciwbólowe.
– rzepik pospolity (ziele) – działa ściągająco, niszczy bakterie, wiąże toksyny bakteryjne w przewodzie pokarmowym, wywołując efekt przeciwbiegunkowy.
– pięciornik gęsi – działa rozkurczająco, wiąże toksyny w przewodzie pokarmowym, usuwa z organizmu substancje odpowiedzialne za zatrucie, ma działanie przeciwzapalne i przeciwbiegunkowe.
– orzech włoski (liście) – ma działanie zapierające, przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze, stosowany w zaburzeniach żołądka i jelit oraz drobnych krwawieniach z przewodu pokarmowego.
Jeśli chodzi o uprawę i okresy zbierania ziół w Polsce to, cytując prof. dr inż. Jerzego Leszka Zalasińskiego, możemy wyróżnić następujące:
Liście, kwiaty i zielę zbiera się w okresie kwitnienia, gdy nie ma już rosy i jest dobra sucha pogoda.
Nasiona i owoce zbiera się w końcu lata i na początku jesieni.
Korzenie i kłącza zbiera się późną jesienią lub przed przymrozkami, niekiedy wiosną przed początkiem wegetacji. Korę pozyskuje się na początku wiosny z 2-4 letnich gałęzi. Pączki liściowe (np. brzozowe, sosnowe, topolowe) w progu wiosny.
Zalasiński, Jerzy Leszek.: FITOTERAPIA- roślinny sposób na choroby, hipoalergiczni, 28 grudnia 2017
Na zakończenie warto zwrócić uwagę na fakt, że nie do przecenienia jest wartość diametralnej zmiany diety w leczeniu jakiejkolwiek choroby. Byłoby trudno odnotować sukces terapii ziołowej lub jakiejkolwiek innej terapii bez zwrócenia szczególnej uwagi na rolę jaką pełni dieta. To bardzo ważne, aby w przypadku jakichkolwiek, nawet chwilowych problemów ze zdrowiem pamiętać o natychmiastowej eliminacji ciężkostrawnych produktów, stosując prostą, lecz odżywczą i właściwie zbilansowaną dietę. To jedyna możliwość, aby cała energia poświęcana na trawienie i radzenie sobie z eliminacją toksyn została przekierowana na procesy zdrowienia. W momencie, kiedy ostre dolegliwości zostaną wyeliminowane, niezwykle istotne jest również wprowadzenie długotrwałych zmian w diecie, które skorygują braki równowagi, które spowodowały chorobę oraz wzmocnią organizm na przyszłość.
Do ziół stosowanych w terapiach innych układów wrócimy już w kolejnym artykule.
Bibliografia:
- Kozłowski, J.A., Wielgosz, T., Nawrot, J., Nowak, G., Dawid-Pać, R., Kuczyński, S.: Zielarnia. Jak czerpać ze skarbów natury, Wydawnictwo Publicat, Poznań, 2019
- Kossak, Simona: O ziołach i zwierzętach, Warszawa 2017
- Tierra, Michael, The way of Herbs, New York, 1998
- Mabey, Richard: The New Age Herbalist, London, 1988
- Zalasiński, J.L., Fitoterapia – roślinny sposób na choroby, https://hipoalergiczni.pl/fitoterapia-roslinny-sposob-na-choroby

































odkąd w naszym kraju dzieją się cuda koronowirusowe ,wielu ludzi faktycznie zwróciło się ku ziołom ,co jest wielkim plusem ,bo powinniśmy korzystać z natury stworzonej dla naszego zdrowia a nie z chemii w lekach, chociaż i te czasem są konieczne
zioła były ,są i będą ,to z nich czerpiemy zdrowie z nich pozyskujemy ekstrakty z których robi się wiele leków to na ich podstawie ludzie wymyślają leki syntetyczne które maja mega dużo skutków ubocznych a zioła? maja ich nie wiele więc po co ulepszać naturę?? nie lepiej skupić się na poznaniu ich właściwości